poniedziałek, 11 listopada 2019

Na kłopoty - mikroprocesor + BLYNK czyli prosty wyłącznik światła

Zdarza wam się notorycznie o czymś zapominać? U mnie to standard. Na przykład o wyłączeniu światła. Pal go sześć (polecam pochodzenie tego zwrotu) gdy w domu. Ale lampy oświetlenia elewacji domu zapalam z rzadka. Nie są zbyt intensywne ale tworzą odpowiedni nastrój wydobywając bryłę budynku z mroku nocy. Ten widok dostępny jest jedynie z zewnątrz i mogą go docenić tylko goście lub sąsiedzi. Dla mnie światła mogą się palić i kilka dni zanim przypomnę sobie by je wyłączyć. W dzień ich nie widać a wieczorem też nie bo siedzę w domu. Światło się pali, licznik kręci a elektrownia stęka z wysiłku.
Czujka ruchu lub wyłącznik zmierzchowy  nie rozwiązuje sprawy. W okresie Bożego Narodzenia ten sam obwód zasila świąteczne lampki.
I znowu się świeci .... mówię sobie po raz setny wychodząc rano z domu.
W końcu się wkurzyłem  i poprosiłem o pomoc mr BLYNKa.
Dziś opis kolejnego prostego projektu (projekciku) ułatwiającego życie.

piątek, 1 listopada 2019

Mikroprecosorowe jaja

Lubię jaja. Moim ideałem jest takie ugotowane na pół miękko. Dobrze ścięte białko, na poły lejące się żółtko i odrobina soli. Kuchenny minimalizm? Oczywiście. Można poznęcać się nad jajem na tysiące sposobów tylko po co. Ale to nie blog kulinarny wróćmy więc do techniki.

poniedziałek, 30 września 2019

Lutownica dla elektronika mikroprocesorowego cz.2

Kolejne piękne lato przeminęło z wiatrem i można bez żalu wrócić do elektronicznych eksperymentów. Kilka rozpoczętych tematów wciąż czeka na dokończenie ale w pierwszej kolejności podsumuję temat lutownicy dla elektronika. W poprzednim poście obiecywałem coś interesującego za 5-7$.  Nie doceniłem Chińczyków - nie po raz pierwszy zresztą. Dziś opowieść o lutkolbie za niecałe TRZY dolary!

poniedziałek, 27 maja 2019

Lutownica dla elektronika mikroprocesorowego

Tytuł może nieco na wyrost biorąc pod uwagę, że przez ponad trzy lata zabawy z Arduino ni razu nie udało się mi przylutować do płytki prawdziwego mikroprocesora. Ale potrzeba posiadania jakiejkolwiek lutownicy pozostaje poza dyskusją - pytanie nie brzmi "czy?" ale "jaką?".
Dziś  więc trochę narzędziowych dywagacji.

niedziela, 5 maja 2019

Stary - nowy SONOFF Basic czyli SONOFF RF R2 POWER

Do zrobienia mam prosty układ sterujący przekaźnikiem a wszytko ma być zasilanie z sieci. Po krótkiej analizie wyszło mi że najprościej, najszybciej i najtaniej będzie mi kupić standardowego SONOFFa Basic. 5$, miesiąc czekania i niewielki banalnie prosty program. To wszystko czego będę potrzebował do nowego projektu. Jak ja to lubię!
Nie potrzebuję bezprzewodowego sterowania układem ale w SONOFFie ma to w pakiecie gratis więc się i to jakoś wykorzysta.
Kupiłem i po trzech tygodniach SONOFF leży i mnie na biurku.
I tu niespodzianka. SONOFF niby stary ale po mocnym liftingu.
Dziś więc zamiast opisu nowego projektu najpierw o tym co zmieniło się w najpopularniejszym chińskim układzie sterującym dla IoT.

sobota, 13 kwietnia 2019

Bezprzewodowy miernik wilgotności gleby z odczytem w telefonie cz. 4


Dziś kolejny odcinek polowego serialu o bezprzewodowym mierniku (a raczej wskaźniku) wilgotności gleby znanego producenta DIY.
Jeśli nie uda mi się próba poskładania części z poprzedniego odcinka w działającą całość zawsze mogę kupić coś gotowego - ot chociażby taki Smart-Yi za 7 stów z hakiem.







wtorek, 2 kwietnia 2019

Bezprzewodowy miernik wilgotności gleby z odczytem w telefonie cz. 3

Stabilizatory LDO dotarły w ilościach hurtowych więc mogę przejść do kolejnego etapu budowy bezprzewodowego miernika wilgotności z odczytem w telefonie. Postaram się poskładać razem elementy tak by udawały jedno urządzenie. Jestem sam ciekaw co z tego wyniknie.