Oczywiście duch Iliasa będzie już na zawsze obecny w moim projekcie choćby dzięki jego genialnie prostemu sposobowi komunikacji pomiędzy aplikacją a modułami ESP z wykorzystaniem protokołu WebSocket. Ale reszta oprogramowania będzie już moja i tylko moja.
Tempo rozwoju projektu E-SynaPsa jest zawrotne. Łatwość implementacji kolejnych funkcji (fajnych ale czasami ocierających się o fanaberię) powoduje, że projekt rośnie jak na drożdżach. Dziś kolejny raport o tym jak powstaje E-SynaPsa.



