Chińskie kości z ESP8266 docierają do nas z różnym oprogramowaniem - najczęściej mocno nieaktualnym. Np. zakupione w tym roku moduły D1 MINI mają wsad z 2013 r. co objawiło się przy okazji mocno nieprzyjemnych samoistnych resetów (poprzedni post). W takich przypadkach znalezienie przyczyny resetów należy rozpocząć od aktualizacji firmware. Dawno temu (jakiś rok z kawałkiem 😁 ) opisywałem sposób zmiany oprogramowania dla ESP-01. D1 MINI to tak naprawdę ESP-12F z dodatkami i wymaga nieco innego podejścia. Uaktualniły się też narzędzia do programowania nie mówiąc oczywiście o "wsadzie". A więc powtórka z rozrywki - czyli jak przywrócić oryginalne oprogramowanie do ESP-12F zamontowane w sympatycznym D1 MINI.
niedziela, 3 grudnia 2017
sobota, 25 listopada 2017
Router 433 MHz - nauka czytania i pisania
niedziela, 19 listopada 2017
Router 433 MHz - łączymy różne systemy bezprzewodowe
Temat kołacze mi się od jakiegoś czasu - prosta uniwersalna bramka pozwalająca na współpracę różnych elementów i urządzeń bezprzewodowych pracujących w paśmie 433MHz. Dlaczego w tym? Jak w większości przypadków zdecydowała cena. Gotowe czujniki i elementy wykonawcze można kupić już za kilkanaście zł. Jest ich naprawdę sporo. Co więcej duża część z nich wykonana jest w wersji bateryjnej co znakomicie ułatwia montaż i uruchomienie oraz powoduje, iż cały system jest niesłychanie elastyczny i mobilny. Taki router powinien w prosty sposób pozwalać na przyłączanie dowolnych czujników i elementów wykonawczych pracujących w paśmie 433 MHz. Dodatkowo całością można by sterować z telefonu lub komputera dając sobie szansę na dodatkowe funkcjetakiego systemu. Niby nic nowego w stosunku do projektu BRAMA.
Niby - a jednak...
Niby - a jednak...
środa, 18 października 2017
3,2,1 BLYNK na start - GrzyboSuszarka w telefonie
Model grzybosuszarki z dumnie zaprogramowanym automatem skończonym działa. Wiem, że działa choć słabo to widać. Bo co można stwierdzić patrząc na dwa LEDy? I co można ustawić jednym przyciskiem dostępnym w SONOFFie? Przyznaję - niewiele. Gdyby nie podłączenie do monitora Arduino figę bym wiedział co dzieje się wewnątrz urządzenia. Przycisk wystarczy do załączania/wyłączania urządzenia a nawet do zmiany programów pracy (dzięki autorowi OneButton.h) ale to koniec możliwości. A gdzie zmiana nastaw temperatur czy czasu pracy urządzenia? A jak odczytać aktualną temperaturę GS, pomierzyć pobór energii czy łączny czas suszenia?Bez wyświetlacza LCD i klawiatury lub kilku potencjometrów się nie da. Możemy zawsze dołożyć coś większego - ot np. tablet jak w lodówce LG. I grzybosuszarka będzie pod naszą całkowitą kontrolą. Można tylko po co? Każdy ma telefon i każdy może mieć BLYNKa. A wtedy i dwa LEDy z przyciskiem w sterowniku grzybosuszarki to za dużo by sterować urządzeniem leżąc wygodnie na plaży w Juracie (no może nie w październiku). Dziś BLYNK w grzybosuszarce.
czwartek, 5 października 2017
finite state machine (automaty skończone) w praktyce Arduino - GrzyboSuszarka po nowemu
Pierwszy raz próbuję świadomie napisać program z zastosowaniem automatu skończonego. Świadomie - wcześniej oczywiście mówiłem prozą ale w stanie pewnej pomroczności. Nazwanie stanów programu a w zasadzie ich ponumerowanie samo poukładało strukturę wewnętrzną programu i dowiązało do nich potrzebne instrukcje i procedury. Najważniejszą jest decyzja jak stany będą w programie zmieniane określonymi sygnałami (wejściowymi) i w jaki sposób poszczególne stany zostaną obsłużone tzn jak wygenerują sterowania (sygnały wyjściowe).
Do tej pory w programach określony stan na wejściu modułu wywoływał program obsługi w następstwie czego generowane było sterowanie. W automacie skończonym sygnał powoduje jedynie zmianę stanu wewnętrznego programu. Obsługa zaś stanów wewnętrznych czyli generowanie sterowań wyjściowych dokonywana jest w całkiem innym miejscu. Może tego nie widać na pierwszy rzut oka ale to naprawdę jest REWOLUCJA.
Do tej pory w programach określony stan na wejściu modułu wywoływał program obsługi w następstwie czego generowane było sterowanie. W automacie skończonym sygnał powoduje jedynie zmianę stanu wewnętrznego programu. Obsługa zaś stanów wewnętrznych czyli generowanie sterowań wyjściowych dokonywana jest w całkiem innym miejscu. Może tego nie widać na pierwszy rzut oka ale to naprawdę jest REWOLUCJA.
czwartek, 21 września 2017
Program z pamięcią czyli automat skończony i Arduino
Grzybosuszarka miała być banalnym programem demonstracyjnym wykorzystania zdalnego sterowanego przełącznikiem SONOFF. Program jest rzeczywiście banalny ale problemy jakie zaczynają się ujawniać przy jego analizie już nie. Potknąłem się o zwis BLYNKa (jakkolwiek by to nie brzmiało) i o bibliotekę BUTTON - patrz poprzedni wpis. Teraz głowę zaprząta mi finite state machine a po naszemu automat skończony. Teoria automatów to przecież klucz do zrozumienia nowoczesnej elektroniki cyfrowej a mikroprocesorów w szczególności. Automat More'a, Mealy'ego jest w każdym Arduino UNO czy NANO. Trochę jestem zaskoczony przeniesieniem teorii automatów na poziom programowania - choć nie powinienem. W końcu programiści wirtualizują kolejne elementy rzeczywistości.... Ale poważnie - automat skończony znajdzie zastosowanie w praktycznie każdym bardziej złożonym niż miganie LEDem programie a i w tym także. I znakomicie ułatwia panowanie nad integralnością kodu i realizowanych przezeń funkcji. A więc dziś trochę teorii dla praktyki - automaty skończone na startponiedziałek, 18 września 2017
Biblioteki BUTTON raz jeszcze
Subskrybuj:
Posty (Atom)



